Czy inwestycja w wino to dobry pomysł?

0
886

Inwestowanie w wino staje się coraz popularniejszą formą pomnażania posiadanego kapitału. Decydują się na nią nie tylko koneserzy tego szlachetnego trunku, ale także osoby mające po prostu wolne środki do dyspozycji. W Polsce można inwestować w wino za pośrednictwem firm doradczych, które posiadają specjalistyczną wiedzę i doświadczenie w prowadzeniu tego typu inwestycji. Czy rzecz wyście warto jest ulokować swoje oszczędności w alkohol?

Inwestowanie w wino, czy to się opłaca?

Jako, że zapotrzebowanie na cenione roczniki win stale rośnie, to inwestowanie w tego typu trunki okazuje się być godne polecenia. Cieszą się one popularnością nie tylko wśród konsumentów, ale także i kolekcjonerów. Wraz z upływem czasu wino bowiem zyskuje na wartości i to nie tylko w smaku. Należy pamiętać o tym, że produkcja bitnych win jest każdego roku coraz bardziej ograniczona. W związku z tym rośnie popyt, a podaż spada. Istotne jest także to, że nie ma możliwości ponownego wypuszczenia na rynek starszego rocznika z tej samej winnicy. Na wzrost wartości wina wpływa także fakt, że zaczynają one znikać z rynku na skutek bieżącej ich konsumpcji. Trzeba też dodać, że inwestowanie w wino jest bezpieczne i nie trzeba martwić się ewentualnym kryzysem. Co więc decyduje o wartości wina? Chodzi tutaj o jego wiek, klasę, miejsce pochodzenia czy też ilość wyprodukowanych butelek z danego rocznika. Nie można też zapomnieć o tym, że wino jest bardzo trwałą inwestycją.

Im starsze tym lepsze i droższe

Inwestycja w wino nie jest dla osób spodziewających się szybkich zysków, gdyż ma ona charaktery długoterminowy. Im dłużej zwlekamy ze sprzedażą danego rocznika, tym jego wartość jest większa. Zmniejsza się także ryzyko poniesienia strat. W wino można zainwestować w dowolnym momencie, jednakże trzeba pamiętać o tym, że wymaga ono odpowiednich warunków przechowywania. Najbardziej cenione wina to te z klasyfikacji Bordeaux. Co roku zmniejsza się ilość wyprodukowanych butelek, a jako że ta grupa win jest zamknięta, to podaż stale maleje. Rośnie też popyt na wino bordońskie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here